Początki.

Witajcie!
Mam nadzieje, że ten blog zmobilizuje mnie do szycia. Zaczęłam szyć żakiet i mam nadzieje, że go skończę i wam pokaże. Cierpię na słomiany zapał. :):)

Komentarze

  1. No w końcu coś można napisać. Z niecierpliwością czekam na żakiet i wszelkie słomiane zapały pokonany komentarzami domagającymi się prezentacji dzieła :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. No to do dzieła !!!

    OdpowiedzUsuń
  3. o, to tak jak ja, ale blog w cudowny sposób motywuje do kończenia robótek:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj w klubie!:)
    Słomiany zapał i niecierpliwość to moje cechy charakteru hihihi ale przyrzekłam sobie ,że mimo wszystko będę szyć nawet jeśli wyjdzie mi strój dla klauna.
    Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciesz się, że nie tylko ja tak mam :):):)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj w klubie ;))) Na szczęście prowadzenie bloga motywuje do działania;) Choć i tak mam pokaźną górę zaczętych rzeczy, które czekają....:) Pozdrawiamy!!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz