Żakiet model 104, Burda 11/2011.

Ten żakiet, to niewypał. Jak widzicie z tyłu jest za szeroki. Podszewka, to fuszerka na całego, więc wam nie pokaże. Rygieliki uszyłam, ale później odprułam. Ten materiał jest za gruby i strzępi się niemiłosiernie. I pomyśleć, że dawno temu skończyłam szkołę odzieżową, więc powinnam umieć uszyć żakiet, ale od 15 lat nic nie szyłam. Czy za duży rozmiar skroiłam, że taki jest szeroki w pachach tyłu? Da się to jakoś poprawić? Bo z przodu jest dobry. Zapięcia jeszcze nie mam. Muszę zrobić sobie manekina. Pozdrawiam Was.



Komentarze

  1. Dziękuję za miłą wizytę u mnie! ;) Zmartwiłaś mnie uwagami o tym żakiecie, bo właśnie miałam go szyć... Przód wygląda świetnie, tył rzeczywiście trochę nie do końca...

    Również pozdrawiam!
    Anna Sancewicz Atelier

    OdpowiedzUsuń
  2. Materiał może się i strzępi (współczuję szycia), ale za to jest bardzo ciekawy. A ten za szeroki tył to jakoś mi się nie podoba konstrukcyjnie przy podkroju pach, bo to tam wydaje się, że są największe buły. Niestety Burda potrafi zaskoczyć negatywnie przy niektórych modelach. I obawiam się, że zebranie nadmiernych centymetrów na pionowych szwach na tyle nic nie da i żeby to doprowadzić do ideału musiałabyś powalczyć z ponownym wszyciem rękawa, zmieniając głębokość podkroju.
    Ale... nie wiem, czy my się zbyt nie czepiamy, bo całość prezentuje się bardzo fajnie (ale wiem, że Ty jako autorka chcesz perfekcji :) Ja bym zrobiła jakieś oryginalne zapięcie i zapomniała o niedociągnięciach tyłu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Sancewicz masz większe doświadczenie to dasz rade :)


    Intensywnie Kreatywna dam sobie spokój z poprawkami, bo ja nie mam pojęcia o tym co piszesz, ale dziękuje za rade, muszę coś poczytać na ten temat.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mimo tego nieco nieudanego tyłu- żakiet prezentuje się świetnie!
    Mam nadzieję,że jak sprawisz sobie manekina ...kiedyś ... poprawisz ten tył ale teraz nie przejmuj się.Zrób zapięcie i chodź w nim - jest kapitalny .

    OdpowiedzUsuń
  5. Kora dziękuje. Manekina zrobię sobie takiego z taśmy izolacyjnej, nie wiem ile moja fascynacja szyciem potrwa hahahah pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja pomyślałam to samo, co Intensywnie Kreatywna, że można by spróbować zwęzić tył na pionowych szwach - a dokładniej wyprostować je (teraz idą po lekkim łuku a właśnie na wysokości wierzchołka łuku jest chyba zbyt luźno). Zawsze można spróbowac najpierw przeszyć fastrygą i przymierzyć. ;) W sumie żakiet przepięknie uszyty, tkanina bardzo ładna, poza tymi fałdkami koło pach wszystko leży idealnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aire zwężę ten tył. Już mnie na forum przycisnęły dziewczyny. :):) Wy zresztą też.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny materiał miałaś na ten żakiet :)

    OdpowiedzUsuń
  9. robi się ciekawie, mi przy szyciu żakietów, braknie cierpliwości, więc podziwiam wytrzymałość :)

    OdpowiedzUsuń
  10. świetna katana
    zapraszam na konkurs
    http://theshortblackdress.blogspot.com/
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny żakiet! Materiał rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten żakiet wyszedł piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ekstra jest też żakiet, uwielbiam błyszczące materiały :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, też bardzo lubię błyszczące tkaniny.

      Usuń

Prześlij komentarz