Bluzka model 127. Burda 3/2012.




Nie wiem, co mam o niej napisać. Może to , że nie wyszła mi za bardzo. Materiał jest trochę beznadziejny, jak się go prasuje, to jeszcze bardziej się mnie. Jest lekko sztywny, mimo że jest cieniutki. Zmniejszałam stójkę i trochę ramiona.  Kosztowała mnie 11,70 zł więc nie będę narzekać więcej. Przyda się.

Komentarze

  1. Na zdjęciach bluzka wygląda świetnie!
    Chyba też spróbuję sobie taką uszyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ink dzięki. Jak uszyjesz to koniecznie się pochwal.

      Usuń
  2. Może strasznie się prasuje, ale wygląda świetnie!!!Idealny do tego fasonu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastycza wyszła Ci ta blzuka - zazdroszczę, chyba też taką sobie uszyję. Co do materiału, to taki pognieciony wygląda bardzo stylowo, ja bym go na silę nie wygładała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia dlatego jej w ogóle nie prasuje. Jak szyłam to próbowałam, ale nic z tego i musiałam fastrygować. :):):)Szyj, szyj chętnie zobaczę ją w innym wykonaniu.

      Usuń
  4. Według mnie bluzka wyszła doskonale. Piękny krój,a materiał ma swój urok :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeśli masz co do tej bluzki mieszane uczucia to przestań :) bo jak dla nie wygląda czadersko!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Coś nie kojarzyłam tej bluzki z Burdy więc polazłam zobaczyć co to bo wyglądasz świetnie i wogóle ta burdowa to się do Twojej nie umywa!!!!!!!!!!!!Jestem zachwycona Twoją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. LolaJoo dzięki, wiesz ja to mam wymagania większe niż umiejętności hahahahah pozdrawiam cię serdecznie.

      Usuń
  7. No nie wiem co masz do tej SUPER bluzki.Jak ci się nie podoba ja z chęcią ja przyjmie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dla mnie bomba!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna taka wymiętoszona, aż się chce podobną uszyć !

    OdpowiedzUsuń
  10. A mnie się podoba, jest bardzo kobieca i brak konieczności prasowania jej to tylko dodatkowy plus, duży plus!

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuje wam wszystkim. Jak zwykle czepiam się hahah, ale już przestaje.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi się też podoba. Bardzo fajnie się komponuje z dżinsami, taka na luzie...super:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bluzka jest re-we-la-cyj-na, wlasnie taka pomięta, w tym jej urok!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie byłam przekonana do tej bluzki w burdzie, bałam się że źle będzie się wyglądała nie zapięta przy szyi, a tu taka miła niespodzianka! Jak tylko zużyje te materiały które mam to się za nią wezmę :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Marudzisz, na Tobie prezentuje się dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wlazłam znów dziś tutaj do Ciebie żeby znów zerknąć na tą bluzkę, bo serio mi się okrutnie podoba. I dojrzałam, że te guziki są superowe. ech.

    OdpowiedzUsuń
  17. Czy tylko mi nie wyświetla się nowy wpis z różowym żakietem? czy usunęłaś go jednak?

    OdpowiedzUsuń
  18. Alto dobrze widziałaś. Usunęłam tamten post. Źle coś napisałam, a nie miałam czasu poprawiać. :) Już go dodałam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Bluzka jest świetna, doskonały wybór tkaniny, jak się mnie to dobrze, bo to daje jej fajny efekt

    OdpowiedzUsuń
  20. IMHO bluzka jest super :) kupilam sobie niedawno podobną.

    OdpowiedzUsuń
  21. pomimo wymiętolenia, bluzka naprawdę robi wrażenie :)
    bardzo ładna

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale piękna! Bardzo mi się podoba w tej tkaninie, naprawdę urocza!

    OdpowiedzUsuń
  23. Dziękuje Dziewczyny :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz