Żakiet 109. Burda 3/2012.

Żakiet ten uszyłam jakieś 2  tygodnie temu. Miałam go tu nie dawać, ale w końcu, to blog o moich zmaganiach o szyciu. Nie podoba mi się w ogóle. Miałam obszyć go tymi postrzępionymi paskami jak jest w burdzie, ale sobie daruje. Nie zamierzam w, nim chodzić. Na zdjęciach wygląda lepiej niż na żywo. Teraz już wiem, że wole bardziej dopasowane żakiety. Chociaż chciałbym jakiś w tym stylu, ale z węższymi rękawami i trochę krótszy.

Może ktoś wie, co zrobiłam źle, że tak odstaje przy szyi?

Od poniedziałku zaczynam staż. Mam nadzieje, że mnie nie będą ganiać, bo, inaczej marnie widzę szycie hahahahah . Przygotowuje się, że będę dziewczynką na posyłki.
Pozdrawiam Was!

Komentarze

  1. ach czasem ta jest że człowiek napali się na jakiś model a potem okazuje się totalną klapą. Trzymam kciuki za staż !!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurcze szkoda Twojej pracy... no ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło: przynajmniej wiesz czego Ci trzeba i jaki żakiet najbardziej Ci pasuje:) Powodzenia na stażu!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dlaczego odstaje? Może z racji rodzaju tkaniny, może sie powinno czymś usztywnić ale moje doświadczenie z żakietami jest znikome to nawet nie wiem czy powinnam zabierać w tym temacie głos. Powodzenia na stażu:]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monia usztywniałam odszycie. Może i przód powinnam.

      Usuń
    2. Skoro usztywnilas odszycie, to znaczy ze przod tez usztywnilas. W koncu odszycia są z przodu. Może sa troszke za szeroko wykrojone i dlatego gora sie wywija na zewnatrz.

      Usuń
  4. Ok, grunt że już jest i zaspokoiłaś moją ciekawość ;)
    a gdybyś założyła cienki paseczek w talii nie byłoby lepiej?
    Ja tam nie uważam żeby był brzydki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Może gdybyś dodała cienki paseczek w talii byłoby lepiej? Ja tam nie uważam żeby był brzydki, choć osobiście sama wole żakiety dopasowane.

    OdpowiedzUsuń
  6. trzymam kciuki za staż, może nie będzie tak źle:) a żakiet - może doczeka się drugiego życia

    OdpowiedzUsuń
  7. A mnie się ten żakiet niezmiernie podoba i nie widzę żadnych wad :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja bym z tej odstającej góry zrobiła element ozdobny - odprasowując te rożki, żeby odstawały jeszcze bardziej i podszywając od dołu jakimś kontrastowym materiałem, żeby nadać trochę "pazura" tym różowościom.
    A przy Twojej figurze możesz spokojnie nosić niedopasowane żakiety :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam doszyć jakieś paski lub strzępienia, ale nie przekonam się do niego. Rękawy są jakieś szerokie, a chyba z 10 wad mogę wypisać. HAHAHAH dziękuje mimo wszystko.

      Usuń
  9. Dziewczyny staż na razie jest ok. Aż się boje co będzie później hahahah. Dziękuje wam za słowa otuchy.

    OdpowiedzUsuń
  10. moim zdaniem jest całkiem ładny tylko brakuje mu właśnie jakiś detali :)

    OdpowiedzUsuń
  11. moja teoria jest podobna do teorii Moniki. Odszycia mogą być za szerokie! Ale jak mawiał mój tata: "już po ptokach". Teraz to możesz haftkę przyszyć, albo dookoła szyi tasiemką kontrastową przyozdobić i wiązać pod szyją,albo przyszyć guzik i pętelkę z drugiej strony.... i tak bez końca:) Nie przejmuj się- jeszcze nie raz
    zapytasz:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie mam pojęcia dlaczego odstaje ale żakiecik bardzo mi się podoba i mam w planach (kiedyś) go uszyć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kurcze, szkoda roboty...może jednak ozdób go tak jak w Burdzie, albo jakąś atłasową tasiemką...może do dżinsów i np. jakiegoś białego topu założysz...

    OdpowiedzUsuń
  14. A mi sie twój żakiet podoba :) Jednak jesli ty chciałabyś w nim zmian to proponuję skrócić żakiet,a w pasmanterii kupić ozdobne klamerki by wpiąc je po środku tyłu w żakiet i w ten sposób zwęzić talię :). Propo odstawania,może zaprasuj na zewnatrz jak małe klapy,albo obszyj go w okrąg i w ten sposób zlikwidujesz defekt który tak ciebie męczy. Wesołych i spokojnych świąt :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szyjesz też na zamówienia:D??? prace cudowne !
      zapraszam do mnie ;*

      Usuń
    2. Dziękuje. Nie szyję na zamówienie. Ledwie sobie coś uszyje. :):):)

      Usuń
  15. żakiecik w fajna różową krateczkę - chwalę bo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten fason to w założeniach ma być właśnie taki "boxy" a nie dopasowany. Dopasowane taliowane marynarki to się całkiem inaczej kroi.

    OdpowiedzUsuń
  17. Anonimowy10.9.12

    Uszyłam ten sam model, ale nic się nie odgina. Wydaje się mi, że zrobiłaś nieco za małe wycięcie przy szyi dlatego się odgina, jeśli masz jeszcze ten żakiet spróbuj przejechać maszyną ok 1-1,5 cm dalej od obecnego szwu, a zapas ponacinać- powinno pomóc :)

    Pozdrawiam, K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za poradę. Przyda się. Żakietu już nie mam.

      Usuń

Prześlij komentarz