3.18.2012

Żakiet 109. Burda 3/2012.

Żakiet ten uszyłam jakieś 2  tygodnie temu. Miałam go tu nie dawać, ale w końcu, to blog o moich zmaganiach o szyciu. Nie podoba mi się w ogóle. Miałam obszyć go tymi postrzępionymi paskami jak jest w burdzie, ale sobie daruje. Nie zamierzam w, nim chodzić. Na zdjęciach wygląda lepiej niż na żywo. Teraz już wiem, że wole bardziej dopasowane żakiety. Chociaż chciałbym jakiś w tym stylu, ale z węższymi rękawami i trochę krótszy.

Może ktoś wie, co zrobiłam źle, że tak odstaje przy szyi?

Od poniedziałku zaczynam staż. Mam nadzieje, że mnie nie będą ganiać, bo, inaczej marnie widzę szycie hahahahah . Przygotowuje się, że będę dziewczynką na posyłki.
Pozdrawiam Was!

3.10.2012

Bluzka model 127. Burda 3/2012.




Nie wiem, co mam o niej napisać. Może to , że nie wyszła mi za bardzo. Materiał jest trochę beznadziejny, jak się go prasuje, to jeszcze bardziej się mnie. Jest lekko sztywny, mimo że jest cieniutki. Zmniejszałam stójkę i trochę ramiona.  Kosztowała mnie 11,70 zł więc nie będę narzekać więcej. Przyda się.