6.17.2012

Manekin "DIANA A".


Dzięki mojemu świetnemu mężowi mam manekina. Na początku chciałam "MY DOUBLE", ale widziałam gdzieś w necie zdjęcie i on ma zaczynający się od pasa bardzo okrągły tyłek:):). "DIANA" wydawała mi się bardziej kanciasta w tych miejscach. Jestem i tak bardzo zadowolona z mojego nowego kadłubka. Stary robiony z taśmy poszedł już na śmietnik. Jedynie kurier podniósł mi ciśnienie i to dwa razy. Wszyscy kurierzy chcieliby, żeby odbierać paczki z rana, bo przecież popołudniami oni nie pracują. W ogóle to szlak mnie trafia jak mam coś zamawiać i wiem, że firma kurierska będzie dostarczać. Przerabiałam parę firm i wszystkie beznadziejne, a może tylko ja mam takiego pecha. Tak na koniec powiem wam, że nie mogę przeboleć lampy którą kiedyś zamówiłam i dostałam dwa razy w rozsypce. Za trzecim razem już się poddałam. Sklep też.




6.10.2012

Kwiaty.

Nie wiem jak u was, ale u mnie ciężko dostać interesujące tkaniny w kwiaty. Nadal mam niedosyt. Chciałabym jeszcze jakiś materiał na żakiet w kwiaty. Na razie zakupiłam takie:


 Niewypałów ciąg dalszy. Miała, to być śliczna bluzka w kropki, ale za bardzo wycięłam podkrój pach zamiast ramiona i z boku widać mi biustonosz.  :):):):)