Najfajniejsze modele z Burdy 2/2013.

Ostatnia Burda była kiepska. Ta bardziej mi się podoba.   Jeśli chodzi o szycie, to zaczęłam już dawno szyć dwie rzeczy i żadnej skończyć nie mogę :):)






Muszę mieć tą kurtkę :)















Komentarze

  1. Oj nie zgodzę się, że ostatnia Burda była kiepska. Ale... de gustibus non est disputandum :)
    Jak to jest, że "na zapowiedziach" Burdy sporo rzeczy się podoba, a potem jak przychodzi co do czego, to nie bardzo jest co wybrać? W moim przypadku, bo albo za trudne, albo za duże, albo za duże, albo za trudne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak za duże, to możesz zmniejszyć. Chyba, że jest plus size to nie. Jak za trudne, to na forum "Krawiectwo, moja pasja" pomogą. Jak nie, to ja coś doradzę. Ja też cały czas się uczę.

      Usuń
  2. Zdecydowanie burda z lutego będzie lepsza

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmmmmm i tak kupię ale jak długo polezy bez skopiowania choć jednego wykroju to ja nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
  4. ta czarno-biała sukienka jest świetna!! Chyba zawalczę i spróbuję ją uszyć. Trzymam kciuki za realizację rozpoczętych projektów, szyj szyj i wstawiaj zdjęcia :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dasz radę. Też mi się podoba, ale szyć raczej nie będę.

      Usuń
  5. a ja tę burdę kupię chyba z przyzwyczajenia;p chociaż jak oglądam coś na papierze to czasami za jedenastym razem odktywam w tym potencjał, więc może i tak będzie przy tej Burdzie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mam, ale w tej to parę rzeczy mi się podoba. Gorzej z tą ostatnią.

      Usuń
  6. A to ja nie wiedziałam, że w lutym mamy już lato i będziemy nosić maxi sukienki, kombinezony i krótkie spodenki :) coś szaleją, ale zdecydowanie za wcześnie ta wiosna :) i tak kupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już myślę o wakacjach, więc mi, to pasuje :):):):)

      Usuń
  7. maxi wraca na maxa jak widać, a burdę kupię na pewno, bo to juz taki nałóg :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maxi to moja ulubiona długość sukienki. Mam kilka. Na razie żadnej nie uszyłam, bo bardzo dużo materiału na taką trzeba. Burdy też kupuje nałogowo :)












      Usuń
  8. o ta czarno biała sukienka świetna :) A ostatniej burdy nawet nie kupiłam, bo tez wydaje mi się nie za dobra.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bym nie kupiła, ale kupił mi ją mąż :)

      Usuń
  9. Tak zgadzam się że ostatni numer był raczej kiepski, ale no właśnie ta biło czarna sukienka w tym numerze zachwyca

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pocieszające, że nie tylko mnie się nie podobała hahaha.

      Usuń
  10. Ja sobie styczniowy numer darowalam, ten kupilam, ale na razie sobie polezy. Bialo-czarna sukienka jest urocza, ale jak zobaczylam te rozrysowane czesci do skrojenia(zwlaszcza podszewki), to mi sie szyc odechcialo ;P Poczekam az ktos sie na nia porwie i zda relacje z szycia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karo, a gdzie tak szybko zakupiłaś nową Burdę?

      Usuń
    2. W Niemczech ;)

      Usuń
  11. Całkiem fajne niektóre sukienki, no czekamy na ta burde.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzień dobry:)
    Przyszliśmy się przywitać w świecie szyciowych blogów. Do miłego zobaczenia. Ania i Łukasz

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja kupiłam 3 burdy z rzędu - lutową, styczniową i grudniową. Jak tak dale j będzie to będę musiała pomyśleć o jakiejś prenumeracie. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ta kurtka i mi sie podoba, sukienka z kokardą też niczego sobie, ale burda ze swoimi instrukcjami szycia mnie przeraża.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz