La mia Boutique n.7.

Kupiłam La mia Boutique dla żakietu, który pokazuje poniżej. Będzie fajnie wyglądał z maxi sukienkami, których już trochę mam. Może któraś z was miała styczność  z tym włoskim pismem? Nie wiem, czy są już dodatki na szwy, czy nie? Na razie nie będę go szyła, bo chciałam sobie uszyć sukienki na wakacje, ale chciałam się już zorientować.

Ten żakiet wpadł mi w oko :)



Będę dzisiaj szyła maxi sukienkę w paski.

Komentarze

  1. A co to za fajny materiał w paski? I skąd? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny materiał jestem ciekawa sukienki. Żakiet ma super krój :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sukienkę już dawno uszyłam, ale mam problem zebrać się i zrobić zdjęcia hahaha

      Ania mam włączoną moderacje komentarzy, dlatego swojego nie widziałaś. Mam masę spamu i bez moderacji jest jeszcze gorzej.

      Usuń
  3. No wiec ja dodalam zapasy na szwy po odrysowaniu wzoru, ale jak sie okazalo byly niepotrzebne no ale rozmiarowka rozna bywa i czasem na ciuchu pisze 42 a ja w niego nie wchodze jakby byl 34 ihihih,Piekna ta sukienka z Burdy..pozdrawiam .)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, to w takim razie spróbuje bez dodatków i zobaczę co wyjdzie. Jakieś stare prześcieradło się znajdzie na próbę hahaha :)

      Usuń
  4. Nigdy nie byłam w posiadaniu tego magazynu. -.- Zazdroszczę umiejętności szycia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma czego zazdrościć, zawsze możesz się nauczyć :):):) Pozdrawiam

      Usuń
  5. Żakiet oryginalny. Mi tez się bardzo podoba

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy8.3.15

    Trochę późno znalazłam ten blog, ale może na przyszłość i moja porada się przyda .... :-)
    W LMB rozmiary są włoskie", to znaczy przesunięte o dwa rozmiary burdowe (sieciowe) 36 to w LMB 40, 38 to 42 itd. Nie ma naddatków na szwy i podłożenia a wykroje są fantastyczne, jak to moda włoska. Ja ostatnio szyję tylko z tych wykrojów a LMB kupuję w duzych slonach empik-u. Pozdrawiam: Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, może w Katowicach zobaczę, bo w Sosnowcu nie widziałam tej gazety.

      Usuń

Prześlij komentarz