Bluzka w kropki, model 108(11/2012).



Wczoraj uszyłam bluzkę :)  Jest, to rozmiar 36. Jest całkiem fajna, ale w ramionach jakby lekko ciasna.  Rękawy są długie, bo mój mąż jak mi przerysowywał wykrój musiał się pomylić i przerysował model 109 (właśnie teraz do tego doszłam hahahaha). Zamiast lamówką,  dolny brzeg rękawów wykończyłam gumką.



Jeśli chodzi o obiecane candy, to będzie dopiero po niedzieli. Moja kotka od 1,5 tygodnia jest chora i codzienne wizyty u weterynarza mnie wykańczały do tego pilnowanie jej w domu i dzień z głowy. Na szczęście jest lepiej i mogę się skupić na czymś innym.
źródło













Komentarze

  1. Śliczne grochy, śliczna bluzka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :)

      Usuń
    2. Anonimowy8.12.13

      super szyjesz

      Usuń
    3. Dziękuje :):):):)

      Usuń
  2. Fajnie wyszła. Długie rękawy zawsze możesz skrócić jak Ci się znudzą. W drugą stronę już byłoby trudniej, więc może mąż miał nosa ;)
    W pierwszym momencie myślałam, że uszyłaś ją z Burdy listopad 2013 i już się dziwiłam jak się udało tak wcześnie ją zdobyć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak dobrze, to nie mam, Ty będziesz miała szybciej :)

      Usuń
    2. Już się jej nie mogę doczekać, bo zapowiada się SUPER :) Teoretycznie powinna być od przyszłej środy, ale w rzeczywistości pewnie od piątku.

      Usuń
    3. Właśnie sprawdziłam i u nas będzie w piątek, ale ja zaprenumerowałam, więc nie wiem, kiedy dostanę. Też parę rzeczy wpadło mi w oko :) Mam nadzieje, że jakaś tkania którą mam się nada na coś z nowej Burdy, bo muszę ograniczyć zakupy hahahah

      Usuń
    4. Nie ograniczaj się. Życie jest krótkie ;)

      Usuń
    5. Wiem, a pudełka na tkaniny małe hahahah Myślisz, żeby dokupić większe?

      Usuń
    6. Nie. Wrzucaj od razu do szafy :D

      Usuń
    7. Właśnie pudła są po to, żeby nie wrzucać do szafy :)

      Usuń
  3. Bluzeczka jest przepiękna! Rękawy to jej atut! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje. Też tak myślę, ale przez całe szycie zastanawiałam się dlaczego one są takie długie :)

      Usuń
  4. No przyznam.Fajna!!!Chyba zgapię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie bym zobaczyła ten fason z innej tkaniny, więc szyj Kobieto :)

      Usuń
  5. Piękna, bardzo fajny wykrój. Zauroczyła mnie również ta tkanina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, tkanina jest z sh i starczyło mi jej na styk, była bardzo wąska.

      Usuń
  6. slicznie wyszla, bardzo lubie tego typu rekawy wszywac i juz sobie zaznaczylam model do uszycia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, ja też lubię takie rękawy wszywać, bo nawet spinać ich nie trzeba :)

      Usuń
  7. Śliczna :) "Rękawy są długie, bo mój mąż jak mi przerysowywał wykrój" - nie no, gdzie znalazłaś takiego męża? Pożycz :D Mój to ma tylko przerażenie w oczach jak widzi burdowy arkusz z wykrojami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na dyskotece, ale preferuje: dobry zwyczaj nie pożyczaj. Mój też miał, ale on nowych wyzwań się nie boi :):):)

      Usuń
  8. Ale czadowa bluzka!!! kropy super i w ogóle bardzo ładnie Ci wyszła:) idealnie leży a rękawy tak jak by miały właśnie takie długie być:) No i zazdroszczę, że mąż odwala za Ciebie najgorszą "przyjemność". W sumie to nie wpadłam na to by mojego zagnać do roboty;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ignacynka ucz się od starszych, a tak na poważnie, to odrysował mi tylko trzy formy, więc nie robi tego za każdym razem niestety hahahaha

      Usuń
  9. Fajna bluzka, rekawy sa fantastyczne, bardzo takie lubie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. ojeju przepiękna!!!!! cudna!

    OdpowiedzUsuń
  11. No mój mąż by nie wiedział jak w ogóle przerysować jedną kreskę więc twojego podziwiam, ale rękaw pasuje.
    Ja to muszę czasem sprawdzać dwa razy zanim coś wytnę i też czasem się machnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też sprawdzam, czasami hahahaha Męża możesz przyuczyć, to działa :) Pozdrawiam

      Usuń
  12. A ja zaraz przeczytam ten wpis mojemu mężowi:) Jego kolega ostatnio kupił maszynę do szycia (sobie, nie żonie), więc może i mojego coś natchnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój szyć nie chce, ale lubi jak ja szyje dlatego mi przerysował wykrój :)

      Usuń
  13. Bardzo ładna bluzeczka :-) Ja nigdy nie szyłam bluzki koszulowej,wolę szyć spodnie,spódnice i sukienki :-)))
    Ale Tobie wyszła super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje. Taką bluzkę szyje się szybko, gorzej taką z kołnierzykiem i kieszonkami, właśnie wisi mi na manekinie i czeka na skończenie od miesiąca. Ja spodni nie szyje, bo lubię jeansy, może kiedyś spróbuje :)

      Usuń
  14. Bardzo ładna :) nie wygląda na za ciasną w ramionach. Podziw dla małżonka, mój nie wie nawet gdzie są wykroje w Burdzie a co dopiero odrysować! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, nie wygląda, ale jak jest zapięta, to lekko rozchyla mi się zapięcie :)

      Usuń
  15. Nie zwróciłabym uwagi na taki model bluzki w Burdzie, ale twoja wersja bardzo mi się spodobała. Chyba przeszukam swoje zapasy tkaninowe. Może się coś nada :)
    Zdrówka dla kici życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba :) Bardzo szybko się szyję więc polecam. Dziękuje Ci bardzo, kot ma się lepiej, nadal muszę chodzić do lekarza, ale takie uroki cukrzyka.

      Usuń
  16. Bardzo ładnie Ci wyszła ta bluzka. Ja szyłam jakiś czas temu z tego wykroju z satyny i bluzka wyszła mi okropnie luźna, musiałam ratować ją zaszewkami z tyłu, ale i tak jest sporo luzu (ale przynajmniej już nie wisi). Na Tobie leży bardzo dobrze. Jeśli chodzi o rękawy to dużo lepiej wyglądają długie. Ja uszyłam takie 7/8 i muszę powiedzieć, ze ni w pięć ni w dziewięć, najwygodniej się nosi jak je podciągam do łokcia. I bardzo dobry ten pomysł z gumką!

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuje :) Właściwie, to ja też nie lubię takich szerokich, ale ta jakoś mnie przekonała do siebie hahaha Próbowałam z krótszymi rękawami, ale uznałam, że lepsze długie i tak je zostawiłam. Dobrze, że mój mąż się pomylił :)

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam takie zwiewnę bluzki, ale na moje rączki to jeszcze za wysokie progi!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz