Czerwona sukienka.

 Góra sukienki, to model 116(8/2013). Szyłam ją na ostatnią chwilę i ciągle coś było nie tak. Zafarbowała mi deskę do prasowania,  paznokcie i żelazko :) Przód sukienki jest ok, ale tył kiepski. Nie miałam czasu na kombinowanie, bo musiałam się zabrać za ręczne podwijanie. Maszyna buntowała się ciągle, raz szyła dobrze, a za chwilę pętelkowała.  Myślałam, że szlak mnie trafi, ale przeżyłam hahahaha
Mój nieoceniony mąż przerysował mi parę wykrojów, a ja nadal nie mam weny do szycia do blogowania zresztą też. Może jak się pogoda poprawi, to mi wena wróci haha  
Pozdrawiam :)
 
 

Komentarze

  1. Świetna kiecka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! Bardzo podoba mi się dekolt :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna! Po tak udanej sukience wena powinna szybko wrócić :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak dla mnie rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  5. Przód wygląda dobrze :-) Czerwień górą!

    OdpowiedzUsuń
  6. nie widać żebyś miał problemy przy szyciu, sukienka wygląda rewelacyjnie:). Życzę szybkiego powrotu weny.

    OdpowiedzUsuń
  7. Tylko pierz ja oddzielnie, hi, hi... ;) Sukienka swietna i w jednym z moich ulubionych kolorow, a ten dekolt!
    Mysle, ze maszyna chciala Tobie cos przekazac, bo to sie nie godzi na tak dlugo zostawiac ja bezrobotna.
    Choco, my cierpliwe, wiec na Ciebie, Twoja wene i Twoje uszytki poczekamy. Pozagladaj na blogi szyciowe, moze a noz znajdziesz gdzies swoja zgubiona wene.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :):):) Ja też zawsze lubiłam czerwony, ale ciężko znaleźć fajny odcień czerwonego hihi. To moja pierwsza czerwona tkanina i taka beznadziejna, zapomniałam napisać w poście, że nie da rady jej uprasować.

      Blogi oglądam na bieżąco, bo lubię wiedzieć co nowego uszyłyście :):):)
      Pozdrawiam

      Usuń
  8. Przód sukienki wygląda bardzo dobrze :). Dekolt jest świetny.

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że materiał taki wredny i niewspółpracujący, bo sukienka wygląda świetnie. Przynajmniej z przodu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyłu nie pokazałam, bo mój aparat strajkuje przy tym kolorze :) Jak cyknę zdjęcie to dodam.

      Usuń
  10. Piękna sukienka! Materiał na prawdę świetnie wygląda, aż ciężko uwierzyć że takie problemy Ci sprawił przy szyciu. Gratuluję wytrwałości ;)) Wyszło super :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczna i podziwiam za cierpliwość, bo mi jej by na pewno zabrakło.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna sukienka w cudownym kolorze:) jak jest pogoda to się jeszcze bardziej rozleniwia:p

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie, że Wam się podoba. Szkoda, że tkanina taka kiepska, ale co zrobić, szyje następną sukienkę, wena na chwilę wróciła hihhi Dziękuje Wam za komentarze.

    OdpowiedzUsuń
  14. Sukienka wygląda fantastycznie, aż dziwne że powstawała w takim pocie i męczarniach :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna i taka szykowna !!!! życzę Ci powrotu weny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. fajna, dla siebie poproszę z ołowkowym dołem :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz