Burda 7/2015.

Świetny numer. Szkoda, że dopiero za miesiąc będzie, bo nie zdążę nic na wakacje z niej uszyć. Te dwie pierwsze sukienki są extra. 

Zapraszam na facebooka.




 
















































Komentarze

  1. Rzeczywiście interesująca. To będzie chyba pierwsza od dawna, którą kupię :)
    I zgadzam się - te sukienki i bluzki przydałoby się uszyć już teraz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mi się spodobały, że nie zauważyłam, że to ten sam wykrój tylko rękawy inne hihihi Mogłaby być ta w piątek :)

      Usuń
  2. Znalazłam coś dla siebie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. dość fajnie wygląda ta burda, mi się chyba w marcu skończyła prenumerata, postanowiłam nie kupować jej więcej, bo jakieś nudne te burdy, ale ta wygląda ok :) Może się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie masz. Ja zawsze myślę, że mi się do czegoś przyda i kupuje.

      Usuń
  4. Milo Cie znowu "zobaczyć" Choco. Dzięki za przegląd kolejnej Burdy, chyba tez się na nią skuszę. Kilka bluzeczek wpadło mi w oko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie miło czytać, to co piszesz :) Pozdrawiam serdecznie :):):)

      Usuń
  5. Uwielbiam podglądać kolejne numery :) Widzę że sporo falbanek będzie tym razem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Falbanki nadal w modzie :)

      Usuń
  6. Ciekawe sukienki,modele mają fajne ciecia trochę inne niż zwykle.

    OdpowiedzUsuń
  7. Prawda - jeden z lepszych numerów ostatnio. Sukienka z dołem w paski mi się podoba, ale uszyłabym raczej wersję jednokolorową (mam turkusowy len). I jest też sporo fajnych bluzek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się podoba ta kiecka :)

      Usuń

Prześlij komentarz