Różowy swterek.

 Wczoraj uszyłam, a dzisiaj pokazuje. Jeszcze takiego tempa nie miałam hahah. Sweterek z dzianiny (wełniana angora 67% z domieszką poliestru 13% oraz lureksem 20%).  Dzianina beznadziejna, bardzo się zaciąga.  Wykrój to przerobiony model 123a z Burdy 9/2012. Na pewno jeszcze skorzystam z tego wykroju.




 





Wykrój Burda 9/2012, model 123a.


zdjęcie burda.ru




Komentarze

  1. super ten sweterek, bardzo ładny kolor, czy na żywo bardziej widać tą błyszczącą nitkę?

    Ja mam jakąś angorę - podobny skład, ale w odcieniu zieleni, chcę jakiś kardigan uszyć, ale zebrać się nie mogę :) Jest bardzo szeroki, może i na taki sweterek starczy, ten wykrój podoba mi się od lat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie ta sam co twoja bo była jeszcze zielona i też jest szeroka. Nitka złota jest widoczna, ale mi się podoba. Kupowałam na allegro.

      Ja wczoraj przerysowałam wykrój na sukienkę. Dzisiaj może uszyje próbną wersje. Zbieram się już od trzech godzin :) W końcu te 12 sukienek ktoś musi uszyć hahahah Pozdrawiam

      Usuń
  2. Brawo Ty! Sweterek jest uroczy :). I ja polubiłam ten wykrój, bo prosty, nieprzekombinowany i daje spore pole do popisu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje. Ja już kiedyś szyłam bluzkę z tego wykroju, ale była za ciasna :)Jersey mało się rozciągał.

      Usuń
  3. Sweterek wyszedł bardzo fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. ubierz, ubierz pokaż jak wygląda na człowieku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Och, ile ja swetrów i golfów uszyłam z tego wykroju! I nawet podobny różowy :-)) Model jest świetny. Podoba mi się wykończenie dekoltu - to pliska?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) To nie pliska tylko podwinięcie. Nie cierpię szyć plisek na owerloku.

      Usuń
    2. Zapomniałam dodać, że widziałam twoje sweterki są bardzo fajne. Wchodzę na twój blog i podziwiam, ale rzadko komentuje tak już mam :):)

      Usuń
    3. Jak podwinięcie, to idę oglądać dokładniej jeszcze raz :-)
      O.K. teraz widzę, zmylił mnie wałeczek, który utworzył się między dwoma ściegami, a on wynika z większego naprężenia dolnej nici. Ciekawa jestem, na jakim ustawieniu szyłaś? Ja do swetrów schodzę na brązowym naprężaczu aż do trójki, a nawet dwójki.

      Bardzo mi miło, że do mnie zaglądasz :-)

      Usuń
    4. Naprężenie nici miałam ustawione zgodnie z instrukcją. Normalnie cud. Zazwyczaj intuicyjnie kombinuje aż będzie dobrze.

      Usuń

Prześlij komentarz