Burda 06/2016.




Szykuje się bardzo fajny numer. Już traciłam nadzieje, a tu miła niespodzianka. Co ciekawego szyjecie? Ja nic. Miałam plany remontowe, ale te też muszę odłożyć na później. Miesiąc kwiecień mogę nazwać miesiącem chorób. Mam nadzieje, że maj będzie lepszy.





























































Komentarze

  1. Zgadzam się, wygląda ciekawie. Co najmniej kilku sukienkom chciałabym się przyjrzeć bliżej na schematach ;) A maxi zawsze przyciąga moją uwagę, szczególnie żółta. Podoba mi się też ten gorsecik - jako góra od sukienki, choć mam pewne obawy, czy przy pełniejszym biuście to również da radę.

    Zdrówka życzę! Mogę rękę podać, dwa tygodnie z antybiotykiem spędziłam i wcale mi nie jest do śmiechu :/ Przy maszynie usiedzieć nie potrafię, tylko takie różne drobiazgi szyję, fanty dla dzieciaków na szkolny festyn. Pełne pudła materiałów leżą i czekają na lepsze czasy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maxi zawsze jest pożądana prze zemnie, ale krótkimi też nie pogardzę :)Ten gorset jest świetny. Mnie podoba się niebiecki żakiet. Widzę się w nim hehehe. Dzisiaj zrobiłam porządki w moich szmatach, ale nie mam materiału na taki żakiet. Chyba muszę coś kupić :):):)

      Ja też byłam chora, ale dałam radę bez antybiotyków. Gorzej ma mój mąż bo robiliśmy przemeblowanie i wylądował w szpitalu. Coś mu się w kręgosłup stało. Cieszę się, że powoli dochodzi do siebie.

      Usuń
    2. Każdy pretekst, aby uzupełnić materiały, jest dobry :D:D:D Mi ten żakiet również wpadł w oko, ale ja chciałabym coś podobnego w wersji bardziej retro - taki trochę jak z rekonstrukcji historycznych (nie mam pojęcia, po co mi, zawsze jednak mi się takowe podobały). A do tego to muszę się jeszcze trochę poduczyć.

      To dla męża również zdrówka!

      Usuń
    3. Mam luzy w półce więc może poszaleje :):)Postanowiłam jedynie nie kupować nic na krótkie sukienki bo później i tak chodzę w długich.

      Dziękuje :)

      Usuń
  2. No, burda zapowiada się nieco ciekawiej nareszcie.
    Zdrowia życzę, mężowi też.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłaś, że coraz mniej modeli jest? Czy mi się tylko zdaje?


      Ps. Dziękuje :)

      Usuń
    2. W starszych Burdach, z lat 90tych, też nie było ich za wiele. Mam jednak wrażenie, że nie było aż tyle powtórzeń co teraz - to samo tylko w kilku wariantach :/

      Usuń
  3. Majowy numer sobie odpuściłam, ale na ten, kto wie, może się skuszę. Podoba mi się kilka rzeczy, a to zawsze stwarza pokusę, by kupić. Tym bardziej, że po rezygnacji z najnowszego numeru będę się czuła, jakbym była na głodzie ;).
    Życzę Wam dużo zdrowa i sił na miarę realizacji Waszych planów :). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Majowy numer strasznie ubogi jak dla mnie :) Ten ma fajne sukienki, kup bo ty świetnie w kieckach wyglądasz.
      Ps. Dziękuje i serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  4. Dzięki za tak przydatny wpis,sukienki są fajne ale nie które nie będą łatwe w szyciu,pozdrawiam i życzę zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te szyfonowe to na pewno trudne. Nie mam cierpliwości do szyfonu.

      Usuń
  5. Anonimowy4.5.16

    Kolejny miesiąc nic dla mnie. Przynajmniej człowiek oszczędza:) Choć trzeba mi wykroju na sukienkę na wesele.
    AgaM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się właśnie sukienki podobają :):):)

      Usuń
  6. Naprawdę fajnie się zapowiada :) Już nie mogę się jej doczekać :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz