Burda 10/2016.

Komentarze

  1. Już widzę jedną sukienkę,którą chcę mieć :) Dzięki za zdjęcia z październikowego numeru :)

    Czy będziesz może wrzucała zdjęcia z duże jest piękne 2/2016?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrzucam na bloga tylko te zapowiedzi gazet które sama kupuje. Gdyby nie te zapowiedzi to pewnie już dawno bym zlikwidowała bloga, a tak ciekawość zwycięża i śledzę co będzie w następnym numerze.

      Usuń
  2. Sukienka , płaszczyk, sweter bluzka.... ale jestem zaskoczona ile rzeczy wpadło mi w oko po pobieżnym przejrzeniu! koniecznie chcę ją mieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uważam, że to całkiem ciekawy numer.

      Usuń
  3. A ja podziękuję, to numer nie dla mnie. Choć niektóre stylizacje przyjemne dla oka.

    OdpowiedzUsuń
  4. A dla mnie rewelacja! Bardzo mi przypadły do gustu i bluzy i sukienki i płaszczyki, dawno tak nie podobały mi się propozycje Burdy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy28.8.16

    Pierwszą sukienkę na pewno uszyję, mam już nawet punto w takim kolorze (chyba 2 lata czekało na skrojenie). I piękna ta sukienka 2-kolorowa (jasne wstawki), al chyba trzeba mieć ładny brzuch do niej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne te kiecki. Tą ze wstawką na pewno będę szyła i nawet odstający brzuch mnie nie odstrasza :):)

      Usuń
  6. Ja to obiecałam sobie, że dla siebie nie będę już szyć sukienek bo mam ich w nadmiarze ALE jak widzę tę musztardowo-żółta sukienkę nr 1 to czuję, że chyba pobiegnę do sklepu po Burdę. No i wykrój na bluzę - świetny. Skusiłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię oglądać twoje kiecki na blogu i pewnie masa innych osób też, więc nie przestawaj ich szyć :) Ja dopiero swoją flotę kiecek mam zamiar uszyć.

      Usuń
  7. Pierwszy numer od dawna, który kupię bo warto. Ciekawe sukienki, z przyjemnością je uszyję. Fasony, które można założyć do biura.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jesienne Burdy to zazwyczaj pewniaki. Tak jest i tym razem. Z przyjemnością uszyję sukienkę z węzłem i raglanowy sweterek. Nie wiem tylko na co komu już po raz kolejny ten Oktoberfest? :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz