Burda 6/2017.

Komentarze

  1. Tak szczerze to szału nie ma... To jak dla mnie najgorszy numer w tym roku. Podoba mi się jedna bluzka plus size i materiał w kotki na koszuli,ale to jest wszystko... No szkoda,że się nie postarali.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym roku jeszcze nic mnie nie zachwyciło.

      Usuń
  2. Anonimowy10.4.17

    A ja jestem zachwycona, piękne formy do pracy (bluzki z kokardą, kombinezony, spodnie!). W końcu coś dla mnie ;) Dzięki bardzo za opublikowanie zdjęć zawsze czekam z niecierpliwością! Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedna zadowolona to już coś :):):):)

      Usuń
  3. Anonimowy11.4.17

    z przykrością powiem koszmarne te ubrania :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak szybko czerwcowa? Ech, kolejny numer, którego nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nanik na tobie Burda na pewno nie zarobi :):):)

      Usuń
    2. Hej, ja bym chętnie dała im zarobić. Musi być jednak coś za coś :) A ja nie widzę niczego dla siebie. Może powinnam się przerzucić na gazety o szydełkowaniu? Kiedyś się uczyłam, pozapominałam... Tylko kiedy znaleźć na to czas? :/

      Usuń
    3. Jakbyś tak maxi na szydełku zrobiła to byś szyć nie musiała hahaha :)

      Usuń
    4. Oooojj... Ale właściwie... Dobry pomysł. Jakbym się pospieszyła, może uwinęłabym się w dziesięć lat? :)

      Usuń
    5. No wiesz myślałam raczej, że w jeden dzień hahaha

      Usuń
  5. Kilka modeli podoba mi się,a szczególnie kombinezon.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz