SZYCIE KROK PO KROKU 2/2017.


Tutaj macie rysunki techniczne KLIK.



























Komentarze

  1. Cześć,
    Co sadzisz o tych fasonach?
    Czasem mam wrażenie, że nie nadążam za obecną modą i wszystko wydaje mi się zbyt nowoczesne.
    Pozdrawiam,
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  2. Cześć :) Nie założyłabym spodni z falbanką i nie podobają mi się suwaki na wierzchu. Z tego numeru to tylko żakiet mi się podoba wszystkie trzy warianty, może jeszcze ta aksamitna bluzka, ale z drugiej strony to ja nie lubię takich luźnych fasonów. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy17.8.17

    Fajny złoty żakiet, niebieska sukienka, golf i czerwony sweterek (choć dla siebie uszyłabym je dłuższe), aksamitna bluzka i liliowy płaszczyk/kurtka. Czyli ogólnie rzecz biorąc - kupię:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że trafili w twój gust :)

      Usuń
  4. O boże boże Bożenko... masakra... dawno nie widziałam tak okropnych fasonów... Ale o gustach się podobno nie dyskutuje... Nic mi się nie podoba...
    Wiesz kiedy będzie zapowiedź październikowego wydania albo Duże ?

    Szyjesz coś ciekawego? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie wiem kiedy będą zapowiedzi "Dużego".

      Jakiś czas temu zaczęłam sukienkę, ale jak złamałam czwartą igłę dałam sobie spokój. Teraz myślę, że już ochłonęłam i czas do niej wrócić. A ty co szyjesz?

      Usuń
    2. Najbliższe plany to uszycie dwóch letnich bluzek,potem planuję sukienkę z baskinką :)

      Rozumiem Twoją frustrację- ja przez ostatni długi weekend walczyłam z bluzką z wolantami (sukienka jest na okładce) z lipcowej Burdy... Myślałam,że wrzucę bluzkę i maszynę przez okno :D ale nie poddałam się i wyszło mi coś podobnego :)

      Uchyl rąbka tajemnicy i podziel się jakimiś zdjęciami ;)

      Usuń
    3. Mam tylko zdjęcie środka: https://www.instagram.com/p/BXmEmQsAEBh/?taken-by=choco_szyje Moja maszyna strajkuje przy tym hafcie. Zapomniałam dodać, że tą czwartą igłę złamałam na starym Łuczniku i chyba coś się tam rozregulowało w nim. Chciałam jeszcze spróbować na starym Singerze, ale coś się stało z kablem. Pozostał mi tylko Singer szary :) Nie wiem, czy uda mi się skończyć tę sukienkę.

      Mąż mi obiecał przerysować parę form i też planuję jakąś letnią bluzkę uszyć. Mam jeszcze te formy zrobione co pokazywałam w poście z próbnymi modelami :) Nic tylko szyć, ale ja do szycia muszę mieć wenę :):):)

      Usuń
    4. Ja także do szycia muszę mieć nastrój,wenę i chęci - inaczej wychodzi katastrofa :D
      Ja mam tylko jednego starego singera 834 i na nim wszystko szyje, łącznie z płaszczem,który zrobiłam w tym roku :) jak na razie zaniemogl tylko raz :)

      Ze zdjęcia wnioskuję,że sukienka jest ciekawa ;)

      A ja wszystkie formy muszę sama rysować :< zaczynam już nawet modyfikować niektóre wykroje z burdy ;)

      Usuń
    5. Ja wczoraj dzięki staremu Singerowi 15-90 prawię skończyłam tę sukienkę :):):) Myślałam, że coś z kablem nie tak, ale włączyłam i działał. Singer heavy duty nie podołał. Cieszę się, że to prawie koniec bo ta kiecka mnie nerwowo wykańczała.

      Usuń
    6. To tak jak mnie ta bluzka z wolantami :) Frustracja zabija wenę...

      Usuń

Prześlij komentarz